Budwity

Jezioro Budwity jest najczęściej pomijane w trakcie rejsów przez większość wodniaków. Jednostki wpływające tu w trakcie sezonu można policzyć na palcach obu rąk. Dzieje się tak dlatego, że wejście na jezioro jest nieoznakowane i wygląda jak ujście dzikiej rzeczki albo rozszerzenie/rozlewisko Kanału Elbląskiego.

Płynąc od strony pochylni rozlewisko i przesmyk na jezioro Budwity będzie będzie po prawej stronie Kanału Elbląskiego, tutaj:
GPS: 53°56'56.0"N, 19°39'21.4"E

Przesmyk czy kanał na jezioro?
Przesmyk/kanał prowadzący do jeziora ma wypłycenia i przeszkody podwodne (leżące na dnie pnie zwalonych drzew). Przez kanał przechodzi niska, nieoznakowana linia energetyczna. Kanałem płyniemy jednak z położonym masztem i podobnie przepływamy na jezioro Budwity, maszt postawić  możemy dopiero po wyjściu na jezioro. Ewentualnych przeszkód podwodnych wypatrujemy po minięciu linii energetycznej. Warto podnieść silnik, o ile to możliwe do góry, aby był jak najmniej zanurzony i być przygotowanym do natychmiastowego przejścia na bieg jałowy. W okolicy linii energetycznej miejsca do zacumowania "na dziko".

Po wyjściu na jezioro Budwity płyniemy początkowo wąską przecinką wśród wodnej roślinności. Dopiero po kilkuset metrach zieloności ustępują.

  • GPS: wypłycenie w przesmyku-kanale (przeszkody podwodne) 53°56' 46.7"N, 19°39' 20.35"E

Gdzie możemy przybić do brzegu?
Samo jezioro nie oferuje nam wielu miejsc do dobicia "na dziko". Brzegi są zalesione i niedostępne, z  odgradzającym od lądu pasem trzcin. To dosłownie jedno miejsce na brzegu zachodnim, jedno miejsce przy brzegu wschodnim. Kolejne są dopiero przy miejscowości Budwity.

W samych Budwitach możemy dobić na wschodnim brzegu do "plaży miejskiej". Plażę widzimy z daleka, to wyróżniająca się wśród zieloności trzcin jasna plama piasku. Uwaga na resztki drewnianej palisady. Do miejscowości i sklepu będziemy mieli około 600 metrów. Możemy również zacumować do pomostu na zachodnim brzegu, skąd początkowo idziemy skrajem pola i następnie ścieżką do gruntowej drogi. Do Budwit będziemy mieli podobny spacer jak z plaży. W pobliżu pomostu jest też skarpowy brzeg zachęcający do dobicia, ale w wodzie jest tam sporo kamieni. Wszystkie możliwe miejsca do zacumowania prezentuję również na zdjęciach.

  • Przesmyk-kanał: 53°56'48.41''N, 19°39'20.34''E
  • Przerwa w trzcinach na brzegu zachodnim: 53°56' 32.04"N, 19°39' 16.7"E
  • Przerwa w trzcinach na brzegu wschodnim: 53°56' 35.9"N, 19°39' 27.95"E
  • Plaża miejska Budwity: 53°56'11.0''N, 19°39'43.5''E
  • Pomost Budwity: 53°56'04.5"N 19°39'29.4"E
Galerie zdjęć
  • Jezioro Budwity 2021 - tutaj

Piotr Salecki (marzec 2021)

Przesmyk-kanał z Kanału Elbląskiego na jezioro Budwity - fot. Piotr Salecki (2021)

Przesmyk-kanał z Kanału Elbląskiego na jezioro Budwity. Widoczna nieoznakowana linia energetyczna. W jej okolicy miejsca do lądowania na prawym brzegu - fot. Piotr Salecki (2021)


Widok na jezioro Budwity po wyjściu z przesmyku-kanału - fot. Piotr Salecki (2021)


Wschodni brzeg jeziora - fot. Piotr Salecki (2021)


Wschodni brzeg jeziora po lewej stronie, na horyzoncie brzeg południowy - fot. Piotr Salecki (2021)

Miejsce do zacumowania "na dziko" przy wschodnim brzegu - fot. Piotr Salecki (2021)


Miejsce do zacumowania "na dziko" przy wschodnim brzegu - uwaga na kamienie - fot. Piotr Salecki (2021)


Zachodni brzeg jeziora, miejsce do zacumowania "na dziko" - fot. Piotr Salecki (2021)


Panorama południowego brzegu jeziora, w oddali widoczna wśród zieleni trzcin niewielka plaża  - fot. Piotr Salecki (2021)


Plaża na południowym brzegu - jedno z dwóch miejsc do dobicia przy miejscowości Budwity - fot. Piotr Salecki (2021)



Plaża na południowym brzegu - uwaga na palisadę - fot. Piotr Salecki (2021)

Pomost w Budwitach przy brzegu zachodnim - fot. Piotr Salecki (2021)

Zabudowania Budwit są niedo oddalone od brzegu jeziora - fot. Piotr Salecki (2021)


Tak widzimy z jeziora Budwity wejście na kanał/przesmyk prowadzący do Kanału Elbląskiego - fot. Piotr Salecki (2021)

Odpowiedzi

Dodaj nową odpowiedź