Suchacz to największy port w rejonie styku otwartych wód Zalewu Wiślanego i Zatoki Elbląskiej, vis a vis Światła Elbląg (Andzi). Jest jednym z trzech portów na Zalewie Wiślanym, zapewniających całkowitą osłonę przed falowaniem. Żeglarze zawijają do Mariny Suchacz, która położona jest na zachodnim brzegu.
- Opis archiwalny jest - tutaj
Wstęp
Suchacz to największy port w rejonie styku otwartych wód Zalewu Wiślanego i Zatoki Elbląskiej, vis a vis Światła Elbląg (Andzi). Jest jednym z trzech portów na Zalewie Wiślanym, zapewniających całkowitą osłonę przed falowaniem (pozostałe to Ujście i Stara Pasłęka). Port współdzielą rybacy i żeglarze. Rybacy gospodarują w południowej części portu (na obu brzegach). Żeglarze zawijają do Mariny Suchacz, która położona jest na zachodnim brzegu. Cumujemy do pomostów stałych i pływających (na nich przyłącza prądu i wody), jest slip, tawerna z barem restauracyjnym, bosmanat i zaplecze sanitarne, krąg ogniskowy, hala postojowo-warsztatowa, sauna, jacuzzi, taras widokowy, camperpark, pole namiotowe i całoroczne domki do wynajęcia. Okolica tonie w zieleni a klimat, poza wejściem do portu, bardziej nam przypomina przystań na Jezioraku.
Artykuł powstał dzięki wsparciu naszych partnerów w ramach wspólnej promocji bezpiecznej turystyki wodnej. Dziękujemy!- Ludek Czarter - czartery barek motorowych bez patentu na Pętli Żuławskiej, Zalewie Wiślanym i Kanale Elbląskim - kliknij
- JachtKlub Elbląg - port jachtowy i Hotel "Wodnik" w Elblągu - kliknij
- Iczarter - czartery barek motorowych bez patentu na Pętli Żuławskiej, Zalewie Wiślanym i Kanale Elbląskim - kliknij
- Taurus Sea Power - łodzie, quady, skutery, silniki, osprzęt, dystrybucja i serwis BRP, Yanmar, Selva i wiele innych światowych marek - kliknij
|
 |
 |  |
 Łodzie, silniki, quady, skutery wodne, osprzęt - dystrybucja i serwis 58 302-02-25, taurus.gda.pl |

Wejście do portu w Suchaczu - lata siedemdziesiąte - fot. Mieczysław Krause

Wejście do portu w Suchaczu - wrzesień 2024 - fot. Piotr Salecki
Rys historyczny
To na naszym portalu oznacza oczywiście dzieje żeglarskie, nie „ogólnoportowe” czy miejskie. Chronologicznie, najpierw w Suchaczu organizowane były obozy żeglarskie przez Ognisko Wodne TKKF „Zamech” (później JachtKlub Elbląg) klubu działającego w największym w regionie elbląskim zakładzie. Początkowo obozy organizowane były na brzegu zachodnim, a następnie na wschodnim. W 1983 został pozyskany i wyremontowany na „bazę obozową” tzw. pawilon plażowy (ale nie w porcie tylko dalej, w pobliżu plaży). Miał to być początek „większego projektu”. Szybko uszkodził go jednak lód zepchnięty sztormowymi falami, był również dewastowany jesienią i zimą, bo nie było nad nim żadnego dozoru.
Idea utworzenia w Suchaczu przystani i zaplecza dla żeglarzy powracała w środowisku elbląskich żeglarzy co pewien czas, aż wreszcie w 1998 roku grupa żeglarzy z JachtKlubu Elbląg pod przewodnictwem Roberta Wotusiaka postanowiła zorganizować w Suchaczu przystań żeglarską. Myślą przewodnią było założenie bazy letniej na Zalewie, aby nie trzeba było wciąż pływać z Elbląga rzeką Elbląg na Zalew Wiślany i z powrotem, zwłaszcza że na rzece był rzadko otwierany most pontonowy w Nowakowie (obecnie jest to most zwodzony).
Kiedy zaczynali, po zachodniej stronie portu w Suchaczu nie było dosłownie nic po prostu pole, zarośnięty i zakrzaczony brzeg, a przy rybackim nabrzeżu stary ziemny slip-pochylnia, jeszcze z torami i obrotnicą, dzięki której po wyciągnięciu z wody kutry rybackie można było obrócić i przetaczać wzdłuż brzegu. Robert pracował wówczas w firmie, która zajmowała się m.in. demontażem starych linii telefonicznych. Pozyskane z tych prac rozbiórkowych „odpadowe” słupy posłużyły jako elementy konstrukcyjne budowanych pomostów. To zapoczątkowało rozwój przystani, bo budowali ją jak prawdziwi gospodarze, którzy zaczynają tworzyć gospodarstwo jak wiadomo od stodoły. Dla żeglarzy najpilniejszą potrzebą jest możliwość bezpiecznego zacumowania jachtów, a więc solidne pomosty są konieczne, aby bezpiecznie pozostawić jacht, zwłaszcza na całosezonowy postój w porcie, gdzie skarpowy, umocniony kamiennym narzutem brzeg portu do tego się nie nadaje. W pracach wspierała Roberta małżonka, Agnieszka Wojtusiak.
Stowarzyszenie Entuzjastów Żeglarstwa na Zalewie Wiślanym
Po trzech latach działań założyli Stowarzyszenie Entuzjastów Żeglarstwa na Zalewie Wiślanym. Zbudowali najpierw jeden pomost, potem drugi. Przez pierwsze trzy lata przystań nie była dozorowana poza sezonem, za zaplecze służyła im przyczepa campingowa. W międzyczasie slipowe tory i obrotnicę rozkradli amatorzy „niczyjego” majątku, a ziemna pochylnia nie nadawała się do wodowania. Zbudowali więc nowy slip, zaraz za pierwszym, stałym pomostem (istnieje do dzisiaj). Był zakończony zatapialną pochylnią, ale ze względu na znaczny stopień pochylenia, oraz duże zmiany poziomu wody nie zdawał egzaminu, wodowano na nim kajaki i małe bezkabinowe żaglówki. Pierwszymi jachtami cumującymi na przystani była omega i Wigry.
W 2001 ważyły się losy dalszej działalności, ponieważ kończyła się umowa dzierżawy terenu. Została ona jednak przedłużona o kolejne kilkanaście lat. Przystań zmieniała się z roku na rok, powstawały kolejne pomosty, utwardzano ścieżki, zamontowano punkty oświetleniowe (z latarniami sodowymi). Pojawił się krąg ogniskowy z kamiennym grillem, ławeczki, stanął maszt flagowy. Od strony Zalewu ustawiono płotki z wikliny osłaniające przed sztormowymi wiatrami.
W latach 2007-2008 został przeprowadzony remont portu objął falochron i zachodni brzeg. Nabrzeża w części rybackiej wykonano od nowa, nieco zwężając powierzchnię basenu rybackiego, zasypano też stary slip i część brzegu. W miejscu po zasypanym slipie gospodarze przystani ustawili nowy pawilon sanitarny z prysznicami i toaletami. W owych czasach był to luksus nieomal niespotykany na Zalewie prysznice miał wówczas tylko port w Krynicy, no i przystań „Barkas” u Tomka Fica w Kątach Rybackich. W Suchaczu pojawiła się nawet budka telefoniczna. Działała dwa lata, bo po uderzeniu pioruna Telekomunikacja Polska uznała, że nie ma sensu jej naprawiać, bo właśnie zaczął funkcjonować nowy system telefonii komórki. Sama osłona telefonu jednak została przez wiele lat, przypominając o nie tak dawnych czasach, kiedy wszystko funkcjonowało inaczej. Podobno obecnie gdzieś jest w przystaniowym „lamusie”.
Cały czas modernizowano i rozbudowywano pomosty, na które zostały doprowadzone prąd i woda. Powstał klimatyczny budynek świetlicy, krytej strzechą z trzciny, w której odbywały się żeglarskie spotkania i koncerty szantowe. Pamiętam jak podczas zacumowania w Suchaczu trafiłem na jeden z nich, a grał wtedy Jurek Porębski.
Wreszcie, po wielu latach, Agnieszka i Robert Wojtusiakowie zadecydowali, że nie będą już dalej prowadzić przystani. Przez te ponad 20 lat z kawałka gołej ziemi, bez kredytów (których nie chciano im udzielić) wkładając środki uzyskiwane z postoju jachtów i własną pracę stworzyli w Suchaczu funkcjonalną i przyjazną wodniakom przystań żeglarską, za co należy im się wielkie uznanie. Mimo starań nie byli w stanie uzyskać środków na inwestycje i rozbudowę. Teren wokół przystani został sprzedany w 2018.
Hermes - Resort Marina Suchacz
Nowym operatorem przystani żeglarskiej w Suchaczu została spółka Hermes, której właścicielem jest Grzegorz Daniluk. Swoje działania nowy gospodarz zaczął od dokupienia terenu wokół przystani i w ciągu kilku lat stworzył miejsce które nazwał Resort Marina Suchacz.
Od tego czasu cały czas rozwija przystań: powstał nowy slip przy sanitariatach (z płyt monowskich), nowy budynek świetlicowy tawerna, w której działa bardzo smaczna gastronomia, pawilon bosmanatu. Zostały zmodernizowane pomosty, w tym powstał jeden całkowicie nowy. Powstał camperpark, pole namiotowe, całoroczne domki do wynajęcia, hangar postojowo-remontowy, sauna, jacuzzi.
Nowy właściciel kontynuuje dobrą tradycję i zwyczaje zapoczątkowane przed twórców przystani. Żeglarze są tu traktowani przyjaźnie i mogą liczyć na pomoc. Dalszą historię żeglarską Suchacza trzeba będzie uzupełnić za kolejne 10-20 lat, a na razie port jest na etapie „stałej wznoszącej”.

Aby obejrzeć mapkę w powiększeniu kliknij na mapkę lub tutaj

Panorama wejścia do portu w Suchaczu - fot. Piotr Salecki (2024)

Panorama wejścia do portu w Suchaczu - fot. Piotr Salecki (2024)

Panorama wejścia do portu w Suchaczu - fot. Piotr Salecki (2024)

Wejścia do portu w Suchaczu - fot. Piotr Salecki (2024)
Wpływamy do portu w Suchaczu
Podejście
Wejście do Suchacza leży prawie dokładnie na wysokości Światła Elbląg (Andzi). Z daleka widoczny jest pomalowany w biało-czerwone poziome pasy cylindryczny słup światła wejściowego na głowicy Falochronu Północnego. Falochron ten osłania port, ale i ZASŁANIA nam widoczność na wejście do portu, łukując w kierunku Zatoki Elbląskiej. Dlatego płynąc w kierunku portu przyjmijcie taki kurs, aby Wasz jacht ustawić równolegle do głowicowego odcinka Falochronu Północnego. Jeśli będziecie „cięli po prostej”, prostopadle do brzegu, będziecie musieli po minięciu głowicy falochronu ostro skręcić w lewo (na mapie wygląda to wszystko dużo łagodniej). Może się wtedy okazać, że przed waszym dziobem zobaczycie nagle prawą burtę jachtu lub kutra wychodzącego z portu, któremu utrudnicie manewry wyjściowe. Wypływający z portu mają również ograniczoną widoczność, ale w przeciwieństwie do Was znacznie mniej miejsca do manewrowania. Na skręt w prawo nie będzie miejsca, a ucieczka w lewo będzie oznaczać ryzyko wpłynięcia na kamienny narzut falochronu i… Dlatego podczas podejścia pilnujcie, aby 200 metrów przed portem znaleźć się w osi kanału wejściowego. Szerokość wejścia w najwęższym miejscu wynosi około 20 metrów, przy czym musicie pamiętać o kamiennym narzucie przy brzegach. Falochron Północny ma jeszcze „betonowy” parapet” który często jest pod wodą. Aha, jeszcze jedno, w okolicy portu i na Zatoce Elbląskiej są sieci. Czy jest ich dużo? Tak uważają rozpoczynający zalewową przygodę żeglarze. Kiedy słyszę ich narzekania, ripostuję: - „Ech, gdybyście wiedzieli, ile sieci było rozstawionych 20-30 lat temu”…
Głębokości
Według informacji przekazanych przez Marinę Suchacz, głębokości w porcie oscylują wokół 2,5-3 metrów, a na torze podejściowym od 1,5 do 2 metrów (dane z sezonu 2025).
Wpływamy
Port przypomina swoim kształtem nieforemną strzałkę, której wygięte ostrze zwrócone jest do Zalewu a „grot” nieco przesunięty. Basen portowy stopniowo się poszerza od 15 do 70 metrów, jednak nie odczujemy tej większej szerokości, ze względu na wysunięte w wodę pomosty i boje cumownicze. Szerokość „wolnej wody” przy wejściu to około 15 metrów, a w najszerszym miejscu 30 metrów. Kiedy miniemy lewą burtą światło nawigacyjne na Falochronie Północnym, wpływamy do portu, cały czas kręcąc łagodnie w prawo. Lewy brzeg jest skarpowy, z narzutem kamiennym. Basen portowy Otwiera się przed nami widok na basen portowy, do którego wchodzimy po około 50 metrach płynięcia wzdłuż Falochronu Północnego. Z prawej strony widzimy ciąg jachtów cumujących prostopadle do pomostów. To Marina Suchacz. Daleko, na południowym krańcu basenu portowego betonowe nabrzeża rybackiej części portu. Wpływamy, utrzymując prędkość, która zapewni nam odpowiednią manewrowość. Należy uważać, aby nie zdryfowało nas na cumujące jachty i boje. Od linii boi cumowniczych do lewego brzegu basenu portowego (cały czas skarpowego z narzutem kamiennym) szerokość wynosi początkowo około 15 metrów, dalej 20 metrów, na końcu wzrasta do 30 metrów. Tam gdzie najszerzej, możemy wykonać manewr zawracania, jeśli minęliśmy przeznaczone dla nas miejsce cumownicze.
Pomosty cumownicze i slipy
Marina Suchacz ma drewniane pomosty, usytuowane równolegle do brzegu. Są pomosty stałe i pływające. Pierwszy (nr 1) zlokalizowany jest tuż przy skarpowym brzegu, tuż za nim jest stromy betonowy slip-pochylnia do wodowania wyłącznie małych i lekkich łodzi. Kolejny to a istniejący pomost nr 1 wydłużony w kierunku południowo-wschodnim. Kolejny to stały pomost nr 2, ciągnący się dalej wzdłuż brzegu. Pomost oznaczony cyframi 4, 5 i 6 jest pływający i znacznie wysunięty na akwatorium portowe. Z z brzegiem łączy go stały pomost łącznikowy, do którego również można cumować. Ostatni stały pomost nr 3, jest przy samym brzegu, „schowany” za „4-5-6”. Wpływamy do niego po ominięciu linii boi, skręcając w prawo i mając po lewej burcie betonowe nabrzeże należące już do rybaków. Do tego ostatniego pomostu cumujemy burtą. Jest tam również drugi slip, o znacznie łagodniejszym nachyleniu niż pierwszy, z płyt „monowskich”, przeznaczony do wodowania dużych jachtów. Znajduje się przy południowym krańcu pomostu 3. Na brzegu jest miejsce do wykonania odpowiednich manewrów zestawem z przyczepą.
Port rybacki
Ciągnący się dalej wąski basen portowy obudowany z obu stron betonowymi nabrzeżami, oraz betonowe nabrzeże które „zamyka” Marinę Suchacz to już port rybacki. Nabrzeża mają listy odbojowe z drewnianej kantówki. Cumowanie w części rybackiej jachtów jest możliwe, jednak należy to uzgodnić z zarządcą portu.
Cumujemy
Cumujemy w miejscu wskazanym przez obsługę portu, dziobem do nabrzeża i rufą do boi do pomostów 1, 2, 4, 5, 6 oraz burtą do pomostu nr 3. Rzucania kotwicy nie polecam, chyba że chcecie wyciągnąć z wody ogromną, błotnistą kulę. Na pomostach zamocowane są różne urządzenia cumownicze - polery w kształcie krzyża, knagi, pierścienie. Niektóre pomosty mają dodatkowe odbojnice lub osłony założone na deskach. Na pomostach są przyłącza wody i prądu oraz punkty oświetleniowe.
Na brzegu
Zaplecze lądowe to bosmanat, tawerna w której organizowane są różne imprezy i koncerty szantowe, z barem serwującym smaczne posiłki, pawilon sanitarny z toaletami i prysznicami, krąg ogniskowy z grillem, namiot-hangar postojowo remontowy, wydzielony plac do zimowania jachtów i przechowania wózków podłodziowych. Taras widokowy i sauna z jacuzzi znajdują się przy brzegu Zalewu Wiślanego. Na rozległym terenie przyległym do przystani mieści się pole camperowo-namiotowe, są także całoroczne domki do wynajęcia. Można wynająć motorówkę samodzielnie lub ze sternikiem, oraz jachty żaglowe Laguna i Tes. W odległości około 400 metrów na zachód od portu powstała z urobku odkładanego podczas pogłębiania portu i toru podejściowego „dzika plaża”. Ma ona zostać uporządkowana w sezonie 2026. Do sklepu spożywczego i centrum Suchacza mamy 1,4 km.
Ważne informacje
- Marina Suchacz, ul. Portowa 12, 82-340 Suchacz
- tel. 608-088-088, 600-046-844
- marinasuchacz.pl
I już zupełnie na koniec - o tytułowym zamku...
W latach dwudziestych XIX wieku wybudowano w Suchaczu hotel ("dom uzdrowiskowy") który nazywał się „Zameczek nad Zatoką”. Budynek z dość wysoką wieżą, był dobrze widoczny z daleka. W 2006 roku „zameczek” został wpisany na listę zabytków. Po wojnie mieściła się w nim szkoła podstawowa, obecnie jest to placówka niepubliczna im. Kaprów Polskich. Zapewne to właśnie od nazwy hotelu kolej postanowiła nazwać swój lokalny przystanek Suchacz-Zamek, co podtrzymuje zaciekawienie przyjezdnych. Kolej rządzi się swoimi prawami, dlatego, "żeby było weselej" nazywa stacje i przystanki kolejowe kierując się sobie tylko znanymi względami. W niedalekim sąsiedztwie, na przykła, tuż przy porcie kolejowym w Kamienicy Elbląskiej mamy przystanek kolejowy... Kamionek Wielki. Pociągi od wielu lat nie kursują ale nazwa przetrwała, budząc zainteresowanie turystów.
...i słowo o zalewowej bitwie
15 września 1463 roku, w pobliżu Suchacza rozegrała się bitwa na Zalewie Wiślanym pomiędzy flotą Zakonu Krzyżackiego a flotą Związku Pruskiego, sprzymierzonego z królem Polski. Bitwa zakończyła się zwycięstwem floty związkowej. Krzyżacy utracili całą swoją flotę, co w efekcie doprowadziło do podjęcia rokowań zakończonych pokojem toruńskim w 1466 r. Wydarzenie to upamiętnia pomnik w Suchaczu z 1961 roku.
Piotr Salecki (2025)

Panorama części rybackiej portu w Suchaczu - fot. Piotr Salecki (2024)

Krąg ogniskowy i maszt flagowy - fot. Piotr Salecki (2024)

Krąg ogniskowy i maszt flagowy - fot. Piotr Salecki (2025)

Pomosty 4-5-6 - fot. Piotr Salecki (2024)

Pomost 1 - fot. Piotr Salecki (2024)

Pomost 1 i "slip kajakowy" - fot. Piotr Salecki (2024)

Pomost 3, za nim w tle sala tawerny - fot. Piotr Salecki (2024)

Pomost 3 - fot. Piotr Salecki (2024)

Slip - fot. Piotr Salecki (2024)

Bosmanat - fot. Piotr Salecki (2024)

Odpowiedzi
Dodaj nową odpowiedź